FANDOM


Ten artykuł należy do starego kanonu.

Zobacz też: inne znaczenia.

Polska - jedno z etnicznych państw z Czarnoziem. Władcą tego państwa jest Kazimierz III Wielki, który zyskał od Pulchnego Niedźwiedzia nieśmiertelność. Oficjalną religią jest konfucjanizm.

Miasta

Historia

Lata 3880 p.n.e. - 2320 p.n.e.

Pierwsi osadnicy znaleźli dobre miejsce na założenie stolicy. Miasto te miało znajdować się nad rzeką i być w posiadaniu dostępu do morza oraz zwierzyny leśnej. Nazwano je Warszawa (Wojenna Piła). Po założeniu miasta oddział polskich wojowników wyruszył eksplorować nieznane ziemie, gdzie natrafił na ruiny, które mogły być pozostałością po Zulusach. W stolicy rozpoczęto budowę pomnika, a także badania łucznictwa. Wojownicy zostali wysłani do wcześniej odkrytych ruin w celu dokładniejszego zbadania. To miejsce okazało się być azylem dla pewnej grupki ludzi, która dołączyła do kraju Kazimierza.

Po zbadaniu pierwszych ruin polska ekspedycja wyruszała na poszukiwania coraz to nowszych terenów. Ponownie odnaleziono ruiny imperium Zulusów, gdzie przechowywana była prastara, choć zaawansowana broń - dzida Zulusów. Ekspedycja ruszyła na południe, gdzie odnalazła obóz barbarzyńców. Ze względu na ewentualność zaatakowania ze strony dzikusów postanowiono ich ominąć. Po skończonej budowie pomnika w Warszawie przyszedł czas na zrekrutowanie zwiadowców nadających się do ekspedycji bardziej niż wojsko. 

Odkrywano kolejne ruiny, będące pozostałością po kraju Zulusów - znaleziono tam liczne artefakty kulturowe. Zwiadowcy natknęli się także na cud natury zwany Grand Mesą. Po zbadaniu łucznictwa przyszła kolej na garncarstwo. Odkryto państwo-miasto Ur, które podarowało Polakom 30 sztuk złota. Miasto było nastawione na marynarkę, chociaż nie posiadali dostępu do morza. 

Jako pierwszy ustrój społeczny wybrano wolność. Po przegranej bitwie z Ur barbarzyńcy postanowili wycofać się na wzgórze, gdzie obok stacjonowali włócznicy polscy, którzy zniszczyli dzikich tubylców, przez co stosunki Ur z Polską poprawiły się. W Warszawie zrekrutowano kolejnych zwiadowców, którym nakazano eksplorować cały kontynent. Wyszkolono łuczników. Przeprowadzono reformę ideową - wybrano obywatelstwo - którego profitami były: darmowa jednostka robotników i zwiększenie tempa pracy o 25%. Rozpoczęto budowę farmy. Po jakimś czasie doszły wieści o tym, że niejaki Ramzes II znajduje się w okolicy.

Zbadano garncarstwo i przyszła kolej na hodowlę zwierząt. Zwiadowcy odkryli państwo-miasto, jakim była Mombasa. Na znak pokoju podarowała 30 sztuk złota Polakom. W międzyczasie Ur poprosiło Polaków, by ci zneutralizowali zagrożenie ze strony barbarzyńców. Zaakceptowano prośbę. Wysłano kilku włóczników polskich, którzy zainicjowali walkę z barbarzyńcami na nizinnym terenie. Po wygranej bitwie barbarzyńcy uciekli jak najdalej od wojsk polskich. Zwiadowcy odkryli nowe ruiny, w których odnaleziono zabłąkanych ludzi. Postanowili przyłączyć się do Kazimierza. 

Po zrekrutowaniu łuczników nadszedł czas na budowę kaplicy, która pozwoliłaby na utworzenie religii i umocnienie w nowej wierze mieszkańców Warszawy. Zwiadowcy odkryli Mongolię, których władcą okazał się być Czyngis-chan. To państwo mieściło się na południu.

Odnaleziono kolejne państwo-miasto - Sofię. Ich główną dziedziną była militarystyka. Dawne siły barbarzyńców, które wcześniej odniosły porażkę z Polakami, zostały całkowicie pokonane. Włócznicy zaczęli regenerować siły na nowe bitwy z barbarzyńcami. Tymczasem inny oddział dzikusów zmierzał do Warszaw, gdzie został ostrzelany przez obrońców. Po zbadaniu hodowli zwierząt rozpoczęto badania nad łowiectwem. Wciąż ostrzeliwani barbarzyńcy spalili okoliczną farmę. Obrońcy stolicy Polski zdecydowali się na śmiały krok, jakim było przeniesienie łuczników na wzgórze, by ci mogli spokojnie pokonać nieprzyjaciela. Po kolejnym ostrzale ze strony miasta i łuczników siły barbarzyńców drastycznie zmalały. Po zbudowaniu kaplicy w Warszawie rozpoczęto rekrutację osadników. Siły barbarzyńców nękające stolicę w końcu zostały zniszczone, zaś na zachodzie oddział włóczników wciąż wałczył z ich pobratymcami.

W stolicy naprawiano farmę, która została zniszczona przez dzikusów. Na zachodzie dochodziło do kolejnych bitew z barbarzyńcami. Zwiadowcy odkryli Teby, które należały do Ramzesa II. Polscy włócznicy, zaprawieni w walkach, awansowali i mogli lepiej walczyć w trudnym terenie. Po kolejnej walce z dzikusami siły polskie były zbyt małe, by znowu walczyć. W Warszawie robotnicy rozpoczęli budowę pastwiska dla koni. Przeprowadzono kolejną reformę ideową, czyli republikę, która dawała +1 do produkcji w każdym mieście i +5% do produkcji w miastach wznoszących budynki. 

Dotarła wiadomość od Ramzesa II na temat tego, że chce założyć ambasadę w stolicy Polski w zamian za trybut. Łowiectwo zostało zbadane i następnym badaniem było koło. Jeden z wrogich oddziałów łuczniczych zamierzał zaatakować stolicę Polski, ale został natychmiastowo zniszczony przez ostrzał z miasta. Kolejne państwo-miasto (Zanzibar) zostało odkryte i podarowało 30 sztuk złota Polakom. Mieszkańcy tego kraju zajmowali się głównie handlem.

Po zbudowaniu pastwiska dla koni nadeszła kolej na budowę obozu łowców. Osadnicy byli już gotowi i zmierzali na południe, by tam zbudować nowe miasto, które znajdowałoby się nad rzeką niedaleko słoni i złóż diamentów. Zaczęto tworzenie karawany. Włócznicy nadal walczyli z dzikusami, równając ich obóz z ziemią i otrzymując 25 sztuk złota.

Lata 2280 p.n.e. - 1080 p.n.e.

Założono nowe miasto - Kraków. Znajdowało się blisko bananów, a trochę dalej były stada słoni i złoża diamentów. Wybudowano tam pomnik. 

W Warszawie zwiększyła się liczba mieszkańców. Budowa obozu dla jeleni została skończona, więc nowym celem robotników była farma w okolicach Krakowa. Polacy odkryli koło. Nowym badaniem było górnictwo. Polscy zwiadowcy odkryli Szczyt Adama, który zwiększył zadowolenie. 

Nadal dochodziło do walk z barbarzyńcami. Jedna z karawan wyruszyła do Mombasy, w celu stworzenia szlaku handlowego, co dawało Polsce +2 złota. W Warszawie rozpoczęto budowę cyrku, który zwiększył zadowolenie.

Polacy założyli własny panteon, poświęcony świętym wodom, które uszczęśliwiały mieszkańców, jeśli ich miasto leżało nad rzeką. Odkryto kraj Kamehamehy oraz miasto-państwo Genuę, które było miastem handlowym. Podarowało ono Polakom 15 sztuk złota.

Kolejne bitwy z dzikusami zostawały wygrane, eliminując ich ugrupowania na zachodzie. Zbadano górnictwo i zabrano się za badanie żeglugi. Włócznicy wyruszyli na północ, by sprawdzić, czy leży tam obóz dzikusów. W Krakowie zwiększyła się populacja. Rozpoczęto budowę kolejnej farmy.

Dowiedziano się, że Ramzes II skończył budowę cudu, jakim była Wielka Biblioteka. Po zbudowaniu cyrku w Warszawie zaczęto budowę spichlerza. Kolejni dzikusi atakowali polską stolicę, ale byli odpierani przez obrońców. Włócznicy polscy byli osłabieni, ale musieli walczyć z dzikusami. Ich siły znowu zostały zmniejszone. 

Po zbudowaniu kolejnej farmy w Krakowie robotnicy zabrali się za budowę kolejnej. Przeprowadzono reformę ideową, jaką były Wspólne Rządy, które przyśpieszały szkolenie osadników w stolicy o połowę. Czyngis-chan chciał podpisać umowę o przyjaźni, na którą Kazimierz III Wielki się zgodził. Jeden z krajów założył oficjalną religię. 

Szlak handlowy został splądrowany zapewne przez barbarzyńców. W Krakowie pojawiła się nowa wielka osoba. Łucznicy zostali lepiej wyszkoleni, dzięki czemu ich strzały były celniejsze. Włócznicy, pomimo dużych strat w poprzednich bitwach, zaatakowali dzikusów, eliminując ich. Zbadano żeglugę i rozpoczęto badanie kalendarza. Zwiadowcy zostali ostrzelani przez łuczników, na co ci pierwsi odpowiedzieli atakiem, niszcząc ich doszczętnie. 

Wysłano osadników na północny zachód bez eskorty, co zakończyło się ich porwaniem przez barbarzyńców. Kolejni barbarzyńcy z południa zbliżali się do stolicy. Wojsko polskie było jednak zbyt słabe, by im się oprzeć. Rozpoczęto szkolenie strzelców na rydwanach. Robotnicy po skończonej budowie farmy ruszyli budować drogi. W dalekiej krainie zbudowano cud, którym była świątynia Artemidy. Pracownicy zostali porwani przez dzikusów. Tymczasem łucznicy ostrzelali wrogi obóz, gdzie znajdowali się uwięzieni osadnicy. 

W Krakowie rozpoczęto budowę kaplicy. Kamehameha chciał założyć ambasadę w Warszawie w zamian za opłatą. Na pomoc Polakom przyszedł Ramzes II ze swoimi włócznikami. Po wyszkoleniu strzelców na rydwanach zaczęto budowę statku towarowego. Ostrzelano dzikusów, którzy znajdowali się w obozie, oraz tych, którzy uciekali z robotnikami. Po zbadaniu kalendarza nadszedł czas na badanie murarstwa. W Krakowie zwiększyła się populacja. Łucznicy zostali jeszcze lepiej wyszkoleni, dzięki czemu polepszyła im się celność. Łucznicy ostrzelali dzikusów, zadając im dotkliwe straty, a włócznicy ich dobili, równając ich obóz z ziemią. Dzięki temu, osadnicy zostali wyzwoleni.  

Czyngis-chan chciał, aby Kazimierz przyjął jego ambasadę w zamian za jednorazową dostawę złota. Zwiadowcy zostali zmasakrowani przez barbarzyńców, tylko jednemu udało się przeżyć. Strzelcy rydwanowi pokonali dzikusów, uwalniając robotników. Osadnicy ruszyli do miejsca, gdzie założyli nowe miasto. 

Włócznicy zaczęli regenerować siły. Łucznicy ruszyli do Warszawy. Zbadano murarstwo i rozpoczęto badanie obróbki brązu. Osamotniony zwiadowca został złapany i zamordowany przez barbarzyńców. Do Warszawy podpłynął wrogi statek, który został zatopiony przez obrońców. Założono nowe miasto, czyli Łódź, które znajdowało się w pobliżu kadzideł, marmuru i bydła. W nowym mieście rozpoczęto budowę pomnika. 

Lata 1080 p.n.e - 250 p.n.e