FANDOM


Ten artykuł należy do starego kanonu.
Ten artykuł przedstawia treści usunięte lub sprywatyzowane na kanale Pulchnego Niedźwiedzia.
Poprzedni
Murzyńska ucieczka
Odcinek
Odbicie Ayn Murzynaadi
Następny
Żałość i ból


Odbicie Ayn Murzynaadi - trzeci odcinek Opowieści Karola. Poprzedni to Murzyńska ucieczka, a następny to Żałość i ból.

W tym odcinku Murzyn Karol miał za zadanie odbić Ayn Assuadi z rąk dowódcy wojsk imigranckich, przesłuchać go, a następnie zgromadzić pożywienie na dalszą drogę, jednocześnie broniąc się przed atakami imigrantów próbujących odzyskać niedawno utraconą wioskę.

Opis misji

  • Obroń się przed wszystkimi atakami.
  • Zbierz wystarczającą ilość chleba.

Ayn Murzynaadi... Niegdyś znane jako Ayn Assuadi... Dawniej była to perła pustyni. To właśnie tutaj znajdował się uniwersytet imienia Murzyna Janusza, który kształcił okoliczną ludność. Lecz... Wszystko się zmieniło. Armie imigrantów zniszczyły to miejsce i rozbiegły się po piaskach pustyni, słysząc, iż Sułtan Hakim II rozdaje zasiłki. Obecnie miejsce to nie jest silnie bronione, a stacjonujący tu dowódca wojsk imigrantów może mieć użyteczne informacje, dlatego... Karol musi odbić ruiny Ayn Murzynaadi, przesłuchać dowódcę, okopać się i zebrać pożywienie potrzebne do wyruszenia w dalszą podróż, gdyż niewątpliwie imigranci tu powrócą, gdy tylko usłyszą o powrocie Karola.

Uczestnicy

Teren

Ayn Murzynaadi położone było w południowo-zachodniej części mapy pomiędzy bujną oazą służącą jako miejsce do życia jeleniom i obszar do uprawy warzyw i zboża, rozciągającą się na północy a kamieniołomem. Resztę terenu pokrywały piaski pustyni, niewielkie kamienie i gdzieniegdzie rosnące dość daleko od siebie kaktusy.

Przebieg misji

Okupowane przez siły imigrantów, zrujnowane Ayn Murzynaadi dostrzegło zbliżające się wojska etniczne pod dowództwem Murzyna Karola. Imigranci wysłali dwóch pałkarzy, by ci przeprowadzili zwiad i zdali raport dowódcy. Karol rozkazał swoim wojownikom zabić szpiegów, a następnie ruszyć na wioskę i ją odbić.

Na początku wysłano łuczników, by zajęli się mordowaniem części obrony wsi. Później przekierowano armię w stronę oazy, by łucznicy mogli strzelać do wysuniętych bardziej na zachód jednostek. Po wystrzelaniu kilku imigrantów, piechota składająca się z ponad dwudziestu włóczników na czele z Murzynem Karolem dosiadającym jelenia wyszkolonego przez Zakon Januszowy przeprowadziła szturm. Najazd udał się i przejęto kontrolę nad miejscowością.

Odbudowę wioski rozpoczęto od wybudowania kamieniołomu, który był potrzebny do stworzenia koszar i murów. Zburzono także szubienice, które były pozostałością po zaborze imigranckim. Postawiono chaty drwala, by mieć pod dostatkiem drewna potrzebnego do wzniesienia wielu potrzebnych budynków i chaty myśliwskie do pozyskiwania pożywienia z upolowanych zwierząt.

Po wydobyciu odpowiedniej ilości kamienia i drewna wybudowano koszary, zbrojownię i cztery warsztaty łuczarza. Następnie postawiono jedną, niewielką wieżyczkę na północy i otoczono część wioski murem.

Zwiadowcy donieśli o silnym oddziale imigrantów syryjskich zmierzających w stronę Ayn Assuadi. Zarządzono przygotowanie obrony miejscowości. W tym celu zrekrutowano kilku dodatkowych łuczników. W spichlerzu brakowało jedzenia, toteż wzniesiono dwa sady jabłoni.

Atak w końcu nastąpił. Składał się z dość dużej ilości włóczników oraz kilkunastu łuczników. W początkowej fazie bitwy łucznicy na murach zestrzelili kilka wrogich jednostek. Włócznicy wroga nie przejęli się tym zbytnio i wtargnęli do jeszcze nieosłoniętej całkowicie murem wioski. Sytuacja stała się bardzo niebezpieczna, ale udało się z niej wyjść z pozytywnym rezultatem. Przyczynili się do tego świetnie wyszkoleni włócznicy i kawalerzysta, którzy oddali swoje życie za obronę Murzyna Karola i Ayn Murzynaadi. Tym samym pierwszy atak został odparty.

Zwerbowano kolejnych łuczników. Wzniesiono następny fragment muru, tym razem od zachodniej strony, wzdłuż ruin. Ustawiono więcej sadów jabłoni, by zaspokoić narastający głód mieszkańców wioski. Następnie wykonano kroki ku spełnieniu warunków zadania zebrania odpowiedniej ilości chleba na wyruszenie w dalszą podróż - wzniesiono uprawę pszenicy oraz młyn i kilka piekarni. Ukończono też prawie cały mur - ze względu na brak odpowiedniej ilości kamienia pozostawiono wyrwę z prawej strony, by woły z kamieniołomu mogły dostarczać surowce do składu zapasów.

Nadciągał kolejny atak. Prawie bezustannie trwały kolejne szkolenia łuczników mających obronić wieś przed imigrantami.

Przybyła kolejna fala Syryjczyków - grupka niewolników z palącymi się pochodniami, włóczników i łuczników. Ruszyli wprost na zamek, przy okazji podpalając jedną z farm na obrzeżach wsi. Niewolnicy zostali szybko zmasakrowani, ale włócznicy zdołali podejść do murów. Skierowali się w stronę wyrwy. Rozkazano łucznikom zejść z murów, by za wszelką cenę bronić Karola. Wróg rozpoczął terroryzowanie ludności. Ostatecznie doszło do starcia pomiędzy siłami etnicznymi a imigranckimi. Bohaterscy strzelcy zdołali zabić nieprzyjaciół, tym samym odpierając kolejny atak.

Nareszcie wybudowano bramę na miejscu wyrwy, powodując, że wioska była całkowicie osłonięta i zabezpieczona (oprócz farm w oazie). Wciąż dążono do rozwoju miejscowości - rekrutowano wojsko, budowano kolejne farmy pszenicy i piekarnie. W międzyczasie doszło do fantastycznego wydarzenia - wyszkolone jeszcze przez Zakon Januszowy jelenie wdrapały się na mury i zainicjowały patrol, wyczekując na kolejny atak sił Ismaila. Jelenie te nazwano na cześć pełniącej przez nich funkcji - Kawalerią Murową.

Nastąpił względny okres pokoju. Wciąż rozbudowywano mury, budowano domy, produkowano łuki, werbowano jednostki i usprawniano gospodarkę wioski, by móc wyprodukować żywność na dalszą podróż, jednocześnie broniąc się przed przyszłymi, niewątpliwie nadciągającymi najazdami.

Informator Murzyna Karola przysłał wieści z północnego wschodu, które zawiadamiały o przygotowywanym kolejnym uderzeniu wrogów. Jak obwieścił, tak się stało. Imigranci przybyli pod mury Ayn Murzynaadi. Bez problemu utrzymano się na pozycjach i zniszczono żałosne armie Ismaila.

Wioska prosperowała, a standard życia był na bardzo wysokim poziomie. Mieszkańcy byli zadowoleni i pełni nadziei na finalne odparcie imigrantów.

Niedługo po poprzednim nastąpił ostateczny szturm nieprzyjaciół, z którym także z łatwością się rozprawiono.

Misja zakończyła się sukcesem.

(Stronghold) Odbicie Ayn Murzynaadi - Opowieść Karola 2-0

(Stronghold) Odbicie Ayn Murzynaadi - Opowieść Karola 2-0