FANDOM


Ten artykuł jest częścią nowego kanonu.

Najmroczniejszy Loch – przeklęte miejsce znajdujące się w domu będącym najważniejszym punktem Posiadłości Niedźwiedź. Po otwarciu portalu Posiadłość zmieniła się w potworne wynaturzenie, a najgorszy los spotkał samą siedzibę rodu Antenata.

Historia

Pierwsza wyprawa do Najmroczniejszego Lochu

Na pierwszą wyprawę w te niebezpieczne rejony udała się grupa niezwykle doświadczonych bohaterów, wprawionych w wielu starciach. Byli to Kronus, Towarzysz Keios, Makuta oraz Reada. Byli bardzo pewni siebie, jednak nie zapomnieli o ostrożności. Bardzo dobrze przygotowali się do tego starcia, zapewniając sobie lepszą broń i trenując, aby wzmocnić swoje umiejętności. Oprócz serum, które zwykle brał ze sobą Makuta, oraz drewna na opał przygotowanego już wcześniej, drużyna wzięła ze sobą liczne pochodnie, pełno zaopatrzenia, bandaży, wód święconych i tym podobnych rzeczy.

Wchodząc do Lochu od razu zorientowali się, że przy próbie ucieczki nie będą mieli lekko i ktoś musiałby się poświęcić, aby osłonić odwrót. Świadomość ogromnego niebezpieczeństwa spowodowała dość spory stres u Makuty, natomiast Kronus, już i tak bardzo zestresowany, dodatkowo zmartwił się tym faktem. Reada i Keios martwili się jedynie, czy wszystko przygotowali, jednak stres nie dawał im się aż tak we znaki jak reszcie. Krew spływająca litrami na dół i zdobiąca korytarze prowadzące do celu jeszcze bardziej zdenerwowała drużynę.

Światło pochodni zaczęło przygasać, kiedy na bohaterów wyskoczyła para Wniebowziętych Okultystów. Walka przebiegła dość gładko, poznali również umiejętności tych nieporadnych przeciwników. Pewna siebie drużyna ruszyła dalej, zapalając kolejne pochodnie. Będąc zafascynowanym wyglądem Lochu zostali niemal zaskoczeni przez zakapturzonego mutanta, zamieszkującego tę świątynię zła. Dalej bohaterowie napotkali wiele przeciwników, przechodząc przez dużo trudnych starć, które ostatecznie zakańczały się zwycięstwami.

Punktem zwrotnym okazała się walka z siłami prowadzonymi przez jednego z wielu nadrealnych kapłanów. Stres był niemożliwy do zniesienia, a starcie piekielnie ciężkie. Makuta, przyciągany przez potworne macki przywołane mocą akolitów, dostał ataku serca, co postawiło go przed wrotami otchłani. Widząc słabość wroga kapłan postanowił wykorzystać swoje atrybuty, w tym potężny szpon, aby zabić biednego badacza zarazy. Sam szpon wywołał jedynie poważne krwawienie, jednak nie uśmiercił Makuty. Ostatecznie odszedł on chwilę później, a śmierć była spowodowana drugim atakiem serca. Śmierć przyjaciela spowodowała ogromny stres i chęć zemsty u reszty drużyny. Kierowana furią, która co prawda nie przystoi kapłankom, Reada przywołała moc światła, żeby zabić akolitę, który doprowadził do śmierci Makuty. W ten sposób w szaleńczym rytmie przebiegła cała walka, pozostawiając zmasakrowane truchła nadrealnych istot, ale także i ciało badacza zarazy. Nie mogli sobie pozwolić na pochówek w tej sytuacji, więc zostawili go obok gnijących zwłok wrogów, uprzednio zabierając jego cenne błyskotki.

Kolejna walka była ciężka; Keios wiele razy był na granicy śmierci. Ataki serca zbrojmistrza nie ułatwiały starcia. W ten sposób odszedł Kronus, a zaraz potem sam Towarzysz Keios. Reada nie mogła nic zrobić i musiała uciekać, zostawiając za sobą Najmroczniejszy Loch.

Trzecia wyprawa do Najmroczniejszego Lochu

Na kolejną wyprawę, tym razem w inny rejon Lochu, udała się mniej znana, ale tak samo doświadczona drużyna. Byli to łowca nagród, Ubysław, słynny Generał Jenot, kapłanka Lolof oraz Paton. Tak samo jak ostatnio drużyna przygotowała się, aż w końcu przekroczyła krwawy próg Lochu. Ich celem było zapalenie trzech żelaznych koron. Walki szły sprawnie; nawet specjalni strażnicy okazali się zbyt słabi, żeby powstrzymać bohaterów. Szło dobrze do czasu, gdy kapłanka zginęła w wyniku potężnego ataku i jadu. Bez niej wyprawa była skazana na porażkę. Jedynym, który później uszedł z tego miejsca był Generał Jenot.