FANDOM


Ten artykuł należy do starego kanonu.

Max M Alterman – kolonista zamieszkujący kolonię Pulchna-1.

Wygląd

M jest dobrze zbudowanym, wyrzeźbionym mężczyzną, brunetem. Ma długie, postawione włosy.

Tak jak wszyscy, na początku ubrany był w błękitny kostium.

Umiejętności

Jest doświadczony w walce wręcz, strzelaniu, budowaniu i ma umiejętności społeczne i resocjalizacyjne, dzięki czemu został naczelnym strażnikiem.

Historia

W dzieciństwie porzucili go rodzice, a w dorosłości został przewoźnikiem towarów.

Był jednym z trzech pierwszych członków kolonii. Podobnie jak inni, zajmował się budowaniem, naprawianiem, górnictwem, obroną bazy, itd..

Podczas pierwszego ataku na kolonię, do obrony ruszył on i Dillon. Został kilka razy dźgnięty, ale uciekł napastnikowi, który następnie zaatakował Robbiego. Za pomocą karabinu ukrócił życie wroga, ale jego przyjaciel zmarł z powodu infekcji ran.

Pewnego razu, wydrążając dziurę w górze, usłyszał krzyki towarzyszki. Ruszył jej na ratunek. Wtedy spostrzegł, jak Davenport ucieka przed Starry. Nie myśląc zbyt wiele, wystrzelił kilka razy z karabinu, a Emily uciekła na północ. Niedługo została uratowana i wyleczona w bazie.

Gdy Starry leżała w łóżku medycznym, niespodziewanie kolonia została zaatakowana przez szaleńca. Wylądował w środku budynku i zaczął niszczyć stół krawiecki. Max przebiegł na drugą stronę korytarza, gdzie zaczął strzelać we wroga z karabinu. Niedługo potem, pomogła mu Davenport, wraz ze swym psim towarzyszem, i zasztyletowała napastnika.

Podczas czwartego ataku na osadę, wyszedł przed budynek i zastrzelił jednego wroga, a pozostali przeciwnicy zbiegli. Niedługo potem, musiał oszołomić Davenport, bo oszalała i zaczęła atakować wszystko wokół. Pomógł mu w tym Dorian.

Podczas piątego ataku, wyszedł ze swojego pokoju i wraz z Dorianem strzelał do wroga. Widział, jak Davenport wybiega ze swojego pokoju i jest zaczepiana przez ostrzeliwanego przeciwnika. W końcu, wróg padł na ziemię. M i jego towarzysz weszli do pokoju Xiny i zobaczyli tam psa walczącego z napastnikiem. Szybko się z nim uporali i tym samym zakończyli atak.

Podczas szóstego ataku na kolonię wyszedł przed bazę, wraz z Dorianem i Davenport. Jeden z przeciwników zemdlał, drugi zginął, a pozostała dwójka uciekła. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie dziwne zachowanie Davenport. Zaatakowała M, a następnie dzika. Max próbował ją ogłuszyć, ale w wyniku wypadku zabił ją.

W czasie siódmego, ostatniego ataku na kolonię, wyekwipował się w karabin. Zmierzył się następnie z wrogimi tubylcami za ścianą ognia, i mimo ograniczonej widoczności, kilka razy trafił. Niestety, zginął później, gdy wraz z towarzyszami starał się ugasić pożar.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.