FANDOM


Ten artykuł należy do starego kanonu.
Imperialistyczny Ming - cesarstwo znajdujące się w południowo-wschodniej części Azji. Pierwszy główny przeciwnik mitycznego imperium niedźwiedzi polarnych - Jan Mayen. Jeden z najważniejszych ośrodków imperializmu. Cesarzowie tylko teoretycznie władali Mingiem, ponieważ właściwie rządziła nim, często rezydująca w Zakazanym Mieście w centrum Pekinu, pani Basia. Kobieta uciemiężyła lud chiński, wpajając im imperializm, który zawładnął ich myślami. Od tamtego momentu Chińczycy ślepo wpatrywali się w tajemniczą postać niczym w święty obrazek, spełniając jej wszelkie zachcianki i rozkazy oraz wycinając w pień wszelkie skłonności do etniczości.

Pałac w Pekinie służył pani Basi również jako miejsce do snucia planów na zaatakowanie i zneutralizowanie Jan Mayen, by zgnieść je jeszcze w zarodku i nie dopuścić do rozrostu etniczności w Azji. Jednak usiłowania zniszczenia mitycznych niedźwiedzi spełzły na niczym po tym, jak żądne wytępienia imperializmu i wymierzenia sprawiedliwości pani Basi imperium, kierowane przez wielkiego króla niedźwiedzi Ursusa I Bjorna, rozgromiło siły cesarskie Chin w wojnach o Pekin. Pani Basia, by nie zostać schwytaną, musiała uciekać do Austrii, a stamtąd z kolei do St. Gallen w Szwajcarii.

Historia

1.12.1444 - 13.07.1448

Pani Basia początkiem grudnia 1448 roku z pałacu w Pekinie rozpoczęła wydawanie rozkazów swoim chińskim podwładnym, aby przygotowywali się oni do rychłej, nieuniknionej wojny z Jan Mayen. Intensywnie szkolono wojowników i nauczano ich, jak opierać się potężnej sile mitycznych niedźwiedzi, a ministrowie strategii z pełną parą opracowywali taktyki militarne na wojnę. Tytanka ustanowiła również kilka świąt narodowych w Pekinie na jej cześć, by w jednym miejscu o tym samym czasie skupić jak najwięcej poddanych i wszczepiać im propagandę. Wybudowała też z tej okazji ogromną ilość imperialistycznych świątyń na terytorium całego kraju.

Pani Basia w celu zwiększenia władzy utworzyła specjalny tajny organ państwowy, który miał za zadanie zabijać bez skrupułów bądź infiltrować, by następnie zniszczyć od środka wszystkich przeciwników polityki imperializmu. Głównymi celami organu byli Etnicznicy, przebywający na terenach Mingu. Terroryzowana ludność etniczna była zmuszona do chowania się po lasach, górach i katakumbach, by tam modlić się o przybycie Jan Mayen i wyzwolenie spod imperialistycznych rąk pani Basi. Niektórzy posuwali się również do rękoczynów w postaci partyzantki, lecz wszelkie bunty i podchody były tłamszone przez armie cesarskie.

9 marca kobieta, dowiadując się o całkowitej aneksji Mong Yangu, przeraziła się, lecz nie poddała i wprowadziła stan wojenny w Chinach. Nikt nie miał prawa przeciwstawić się woli tytanki. Każdy przejaw sprzeciwu w najlepszym przypadku karany był chłostą, a w najgorszym bolesną śmiercią. Ulice były patrolowane przez armie cesarskie, a wszyscy tajni agenci przybywający z państwa Ursusa I Bjorna porywani i przesłuchiwani przez panią Basię, a następnie zabijani i rzucani na pożarcie dzikim zwierzętom. Zintensyfikowano szkolenia żołnierzy oraz wydano edykt, który mówił o obowiązkowej służbie wojskowej wszystkich mieszkańców Chin, nawet dzieci. Zniewolony lud omamiony przez imperializm zastosował się do postanowień pani Basi i rozpoczął burzliwe przygotowania do wielkiej wojny.

19 maja 1446 do pałacu cesarskiego w Pekinie przybyły niekorzystne wieści dla pani Basi. Jeden z tajnych agentów Jan Mayen, któremu udało się zbiec tajnej policji, sfabrykował roszczenie na położoną na granicy jan-majeńsko-chińskiej prowincję Dali. Pani Basia rozwścieczyła się i kazała podnieść podatki o 500%, by sfinansować niebotyczną armię, która miała zapobiec agresji niedźwiedzi oraz niezauważenie zasponsorowała armie aktualnie walczących państw z mitycznym imperium. Te drugie z kolei rozporządzenie, choć mimo jednej niewielkiej wygranej, nie dało zamierzonego rezultatu, ponieważ wojska niedźwiedzi były zbyt zdyscyplinowane i zaprawione w boju, by je zniszczyć.