FANDOM


Ten artykuł należy do starego kanonu.
Imperialistyczna Grecja - imperialistyczne państwo z jednego z wielu wszechświatów powstałych po walce tytanów. Jego władcą był Aleksander Wielki, kierowany przez Lookasa. Często współpracował z Babilonem, rządzonym przez tajemniczego sojusznika Imperialistów o imieniu Wotan. Oficjalną religią jest protestantyzm.

Miasta

  • Ateny (stolica)
  • Sparta
  • Korynt
  • Argos
  • Beshbalik
  • Turfan
  • Karakorum
  • San Francisco
  • Knossos

Historia

Lata 4000 p.n.e - 2410 p.n.e

Ateny na początku Lookas

Ateny na początku

Pierwsi osadnicy odnaleźli miejsce do życia nad sporą rzeką na północ od wielkiej, niezbadanej dżungli. Miasto, które założyli, zostało nazwane Atenami. Wojownicy natomiast ruszyli na południe, by eksplorować nowe ziemie. Odnaleźli oni stare ruiny, w których znajdowało się nieco złota, które zostało wprowadzone jako pierwszy środek płatniczy w Grecji. Wokół miasta mieściło się wiele miejsc bogatych w diamenty, jednak Grecy nie widzieli w nich jeszcze żadnego pożytku. Im dalej na północ, tym robiło się niebezpieczniej - pojawili się pierwsi wrodzy barbarzyńcy. Tymczasem sojusznik Lookasa, Babilon, odnalazł cud natury - Górę Fuji.

Grecy odkryli pierwszą technologię- górnictwo. Rozpoczęli też pracę nad wyrobem naczyń z gliny. Na wschód od Aten odkryte zostało morze. Tymczasem stolica Greków nieco się rozrosła. Pierwszym przyjętym ustrojem społecznym była wolność. Z Aten wybiegli zwiadowcy, którzy ruszyli na północ. Wynalezione zostało też garncarstwo.

Zwiadowcy odkryli drugi obóz barbarzyńców na północy, zaś Ateny znów się poszerzyły. Znalezione też zostało potencjalne miejsce na nowe miasto - pośrodku dżungli, niedaleko diamentów. Robotnicy zaczęli budować farmę na obrzeżach Aten, które zostały zaatakowane przez barbarzyńskie plemię. W ruinach odnalezieni zostali nowi ludzie, którzy zamieszkali w stolicy Grecji.

Odkryta została pierwsza obca cywilizacja - Mongolia, równocześnie z wynalezieniem kalendarza. Kilka lat później Grecy poznali też Portugalię. Wojownicy cofnęli się do Aten, by bronić miasta przed najazdami barbarzyńców. Robotnicy zbudowali kolejną farmę, na wschód od stolicy. Odkryte zostało też murarstwo. Mongołowie okazali się bardziej imperialistyczni od samego Lookasa - jakby znając jego myśli, założyli miasto idealnie tam, gdzie on chciał. Ustrój społeczny wolności był ciągle rozwijany.

Farmy wokół Aten powstawały w bardzo szybkim tempie. Tymczasem pod miastem niebezpiecznie manewrowali barbarzyńcy. Mongolia założyła już trzecie miasto. Grecy wynaleźli obróbkę brązu. Ateny opływały w dobrobyt - było to miasto bogate, nikomu nie brakowało jedzenia i pieniędzy. Robotnicy zaczęli budować kopalnie, w których miały być wydobywane diamenty - dostrzegli w nich dużą wytrzymałość i możliwą wartość pieniężną.

Lata 2410 p.n.e - 760 p.n.e

Osadnicy wyruszyli z Aten na północ w celu założenia nowego miasta. Osłaniała ich grupka wojowników. Grecy odkryli hodowlę zwierząt - rozpoczęli badania nad czymś, co mogło ułatwić im przewożenie towarów. Na zachodzie od Aten rozpoczęto wydobywanie kamienia w kopalniach, kończyły się prace nad kopalnią diamentów.

Diamenty przynosiły państwu greckiemu bardzo duży dochód. Wojownicy z nieznanej cywilizacji pokonali dwa oddziały barbarzyńców, które mogły zagrozić osadnikom chcącym zbudować nowe miasto. Grecy wynaleźli też koło, które pomogło im w transporcie materiałów do stolicy i z niej. Zwiadowcy odnaleźli opuszczone kopalnie króla Salomona, jednak nie wiedzieli, co z nimi zrobić.

Król Aleksander zdecydował się na założenie nowej posiadłości - Sparty - nad morzem, w pobliżu kopalń Salomona. W zasięgu miasta znalazły się też pastwiska owiec, a w przyszłości w jego granice miały zostać włączone złoża srebra. W Atenach zbudowane zostały wielkie piramidy, które stały się jedną z największych dum Greków. Sparta musiała obronić się przed trzema atakami barbarzyńców. Ateny zostały maksymalnie rozwinięte - wokół miasta uprawiane było wiele pól, wydobywano kamienie, diamenty i żelazo. Państwo Aleksandra Wielkiego odkryło żeglugę, co mogło okazać się przełomowym w jego rozwoju.
Ateny i okolice 1540pne

Rozbudowane Ateny

Grecy założyli i przyjęli ambasady portugalskie i mongolskie. Nowi osadnicy ruszyli pod eskortą hoplitów, by założyć kolejne miasto. Aleksander snuł też plany podboju osłabionej Portugalii. Sparta ciągle walczyła z dzikusami o swój byt - bardzo upodobali sobie oni drugie greckie miasto na swój cel. W Atenach zaś zbudowano bibliotekę i wyszukiwano ludzi chcących brać udział w wyprawach handlowych.

Lata 760 p.n.e - 40 p.n.e

Robotnicy zaczęli karczować lasy wokół Aten. Budowana była droga z tego miasta na północ, która miała służyć jako szlak handlowy. Sparta znów broniła się przed barbarzyńcami. Pod grecką stolicą niebezpiecznie manewrowały armie mongolskie. W roku 680 p.n.e., Czyngis-chan wypowiedział wojnę Grecji poprzez wtargnięcie na tereny wokół Aten. Rozpoczęła się masowa rekrutacja nowych oddziałów. Na południe od Sparty powstało też nowe miasto - Korynt. Karawana kupiecka została też wysłana do Lizbony.

Na obrzeża Aten wkroczyła wielka armia mongolska. Pola wokół miasta płonęły, dewastowane przez wściekłe armie Czyngis-chana. Pod ateńskie mury zmierzały też katapulty. Korynt i Ateny zostały połączone drogą. Robotnicy zaczęli rozwijanie terenów pod Koryntem - rozpoczęli budowy kopalń, pastwisk. Stolica grecka była pod ciągłym oblężeniem.

Aleksander miał problemy z gospodarką - tracił bardzo dużo złota, jego stolica płonęła. Popadł na ciężką chorobę. Zmożony gorączką nakazał oddziałowi hoplitów wybiec za miasto, by uciekali od wrogów. Na szczęście Lookas w porę wytknął mu błąd. Dzięki zbudowanej drodze dodatkowy oddział hoplitów z Koryntu przybył pod Ateny, by poprowadzić odsiecz.

Hoplicki atak na mongolskie pozycje okazał się pełnym sukcesem - wojownicy Czyngis-chana zostali pokonani w bitwie pod Atenami. Zbliżał się czas na imperialistyczne kontruderzenie. Lud grecki zaczął wierzyć w boskich posłańców łączących niebo i ziemię - założył on swój panteon.

Mimo udanej obrony, Ateny już nigdy nie mogły być takie, jak przed wojną. Ataki z katapult przyniosły śmierć bardzo wielu obrońcom, zniszczyły też dziesiątki budynków. Tereny wokół stolicy, na czele z licznymi polami i kopalniami, doszczętnie spłonęły. Ludzie chodzili głodni i smutni z przymusu opłakiwania swych tragicznie zmarłych przodków. Inne miasta trzymały się lepiej, gdyż nie zostały zaatakowane. Mongołowie liczyli bowiem na szybkie zajęcie stolicy, co miało obniżyć morale broniących, jednak nic z tego nie wyszło.

W Sparcie natomiast zbudowane zostały nowe kopalnie. Skarbiec Aleksandra świecił pustkami. Ateny powoli zaczęły się odbudowywać, a Korynt został połączony ze Spartą drogą lądową. Hoplici przybyli na tereny miasta mongolskiego miasta stojącego na granicy z Grecją (Beshbalik), by zdobyć je. Wkrótce do wojowników dołączyły maszyny oblężnicze i łucznicy. Grecy odkryli walutę i kilka innych technologii. Atak na Mongolię został rozpoczęty, a pola wokół Aten stopniowo wracały do dawnej świetności.

Lata 40 p.n.e - 500 n.e.

Kontrofensywa grecka trwała. Beshbalik był coraz bliższy upadkowi, mury miasta powoli padały. Jednak dalej skarbiec Aleksandra był pusty. W otoczonym mongolskim mieście panowały głód i nędza ze względu na odcięcie go od wszelkich dostaw zapasów. Patrole hoplickie skutecznie atakowały wszystkie karawany z jedzeniem i materiałami, przez co Czyngis-chan wkrótce zaprzestał dawania jakiejkolwiek pomocy swoim ludziom.

Tymczasem trwała rozbudowa Sparty i naprawa Aten, które prawie wróciły do czasów swej świetności. W końcu do Beshbalik wkroczyli hoplici triumfalnym pochodem. Stało się ono grecką marionetką. Nowa posiadłość Aleksandra Wielkiego broniła się przed słabą odsieczą ze strony Mongołów w postaci szybko rozbitej grupki łuczników. Wysłana została też karawana do portugalskiego miasta Porto. Atak włóczników od wschodu i wojowników od południowego wschodu nieco namieszał i przestraszył pierwszych obrońców Beshablik. Wojownicy jednak zamiast pójść za ciosem po pokonaniu łuczników, wycofali się. Wzorem swych towarzyszy uciekli też włócznicy, co pokazało, jak niezdyscyplinowana była armia mongolska oraz niski poziom taktyczny strategów mongolskich.

Po kilkunastu dniach wojska, które wcześniej wycofały się, wróciły, nastawiając się na ostrzał wrogów. Czyngis-chan tracił panowanie nad swoją armią, która robiła, co chciała. Ciągłe ucieczki i powroty sił mongolskich doprowadziły do ich rozbicia pod Beshbalik. Na drodze pomiędzy Atenami a Koryntem powstało nowe miasto - Argos. Była to mieścina bardzo ważna pod względem strategicznym - w razie wojny mogła zablokować przejście wrogom na Spartę i Korynt, a w czasie pokoju sprawdzała się jako przybrzeżny punkt handlowy. W Sparcie zapanował duży głód, w wyniku czego miasto zmieniło nastawienie na produkcję żywności. W Atenach powstało wielkie targowisko dające duże przychody dla państwa.

Następnym celem greckiej ofensywy było Karakorum, czyli spore miasto leżące na południowy wschód od Beshbalik. W Atenach pojawił się wielki naukowiec, Albert Einstein, który szybko został włączony w skład rady króla Aleksandra. Miał on przeprowadzić reformy, mające na celu poprawienie technologicznej sytuacji kraju. Beshbalik przestało być marionetką, a stało się prawdziwym greckim miastem - zaczęto więc budowę drogi stamtąd do Aten. Sparta zaatakowała buntowników.

Okazało się, że na wschód od Beshbalik znajduje się jeszcze jedno miasto mongolskie - Turfan, który wydawał się dobrym celem do zaatakowania, jednak na razie Grecy odnawiali swoje siły. Po kilku miesiącach ofensywa - dwa oddziały hoplitów i jedna katapulta - nieśmiało ruszyła do przodu. Grecja odkryła gildie kupieckie, czyli weszła w epokę średniowiecza. W Turfanie znajdowali się łucznicy, a obok miasta robotnicy. W Sparcie zaczęto budować targowisko. Turfan został zaatakowany przez hoplitów.

Grecy odkryli obróbkę żelaza. Droga z Beshbalik do Aten była już na wykończeniu, a w Argos pojawił się wielki generał, który od razu poszedł na front. W Sparcie powstała kopalnia złota.

Lata 500 n.e - 920 n.e

Katapulty siały spustoszenie w Turfanie. Wystarczyło kilka serii wystrzałów, by znacznie zmniejszyć morale obrońców i mocno uszkodzić mury. Nowoczesne maszyny oblężnicze mogły przesądzić o szybkiej porażce Czyngis-chana. Grecy zaczęli wystawiać dramaty na scenach oraz tworzyć różne poematy. Padł Turfan, a imperialistyczne armie ruszyły na ostatnie mongolskie miasto - Karakorum. Ze Sparty wypłynął okręt z żołnierzami, wysłanymi na odkrywanie okolicznych wód.

W Grecji panował względny spokój - miasta były bogate i niczego im nie brakowało. Wrogowie Aleksandra Wielkiego, Mongołowie, nie mieli żadnych szans w starciu ze zdyscyplinowaną i nowoczesną armią. Do Lizbony został wysłany szpieg, który miał wykradać portugalskim naukowcom nowe technologie. Barbarzyńcy zaatakowali Spartę, jednak na granicy miasta napotkali silny grecki patrol. Karakorum tymczasem broniło się wszystkimi siłami - przebywający w mieście Czyngis-chan mógł już tylko modlić się o ocalenie. Katapulty rozstawiły się pod miastem, a hoplici zniszczyli ostatnich mongolskich wojowników.

W jednej z walk pod Karakorum bohaterski żołnierz, nazwany królem Leonidasem, przez kilka godzin odpierał ataki całego mongolskiego oddziału. Stał się zaufanym doradcom wojskowym króla Aleksandra, bowiem jego odwaga uratowała wszystkie maszyny oblężnicze pod miastem - gdyby nie on, zostałyby zniszczone. W międzyczasie Grecy odkryli inżynierię.

Pierwsze wystrzały poleciały w kierunku Karakorum. W Grecji miasta były rozwijane szybciej niż wcześniej, a odkrycie inżynierii jeszcze bardziej ten rozwój przyśpieszyło. Nagle, praktycznie znikąd, od wschodu przybyła odsiecz dla obleganego miasta - odważna szarża konnicy mongolskiej opłaciła się. Jedna jednostka katapult została zniszczona. Ateny zostały nastawione na produkcję.

Katapulty z bezpiecznych pozycji prowadziły dalszy ostrzał Karakorum. Spartanie ciągle musieli odpierać ataki nękających ich barbarzyńców. Również Spartę, podobnie jak Ateny, nastawiono na produkcję, a nie na zbieranie większej ilości pożywienia. Wciąż pozostając w temacie Sparty - zaczęto tam budować cud - Kolosa. Barbarzyńcy najechali Ateny, niszcząc farmy wokół nich.

Ostatki sił pod Karakorum nie dały rady obronić tego miasta. Tym samym padła mongolska stolica. Aleksander wziął więc z Czyngis-chanem traktat pokojowy. W ten sposób zakończyła się wielka wojna z Mongolią, która okazała się wielką porażką dla atakujących, a zwycięstwem strony broniącej się, czyli Grecji.

Bardzo irytujące stały się najazdy barbarzyńców na Ateny, którzy niszczyli wiele miesięcy pracy, paląc pola i plony. Było ich bardzo wielu i niemożliwym stało się pokonanie ich wszystkich. Ciągle w mieście musiały znajdować się jakieś broniące go jednostki.

Lata 920 n.e - 1300 n.e

Pola wokół Aten wciąż płonęły. Barbarzyńska konnica siała spustoszenie wśród biednych chłopów. W samym mieście zaczął powstawać młyn wodny. Po tym, jak pod grecką stolicą pojawiły się kolejne oddziały, zaczęło robić się bardzo niebezpiecznie. W napotkanym przez ludzi Aleksandra Wielkiego państwie-mieście, Rydze, poszukiwani byli inwestorzy. Każde pieniądze oddane na rzecz miasta zwiększały w nim wpływy bardziej niż zwykle.

Robotnicy rozpoczęli naprawę ulepszeń wokół Sparty, spalonych podczas najazdu barbarzyńców. W końcu też, dzięki bohaterskiej walce Greków, zostały odparte ataki na Ateny. W stolicy zaczęto budowę Hagii Sophii. Zbrojni Aleksandra zaatakowali obóz barbarzyńców, by usunąć zagrożenie z ich strony. Jednym z dużych osiągnięć architektury greckiej było zbudowanie Kolosa Rodyjskiego.

Ze Sparty powstał szlak handlowy do Rygi, który przynosił duże zyski. Czas w Grecji płynął wolno i spokojnie, ze względu na brak zagrożenia ze strony innych cywilizacji i pokonanie zagrażających miastom barbarzyńców. Maria I, królowa Portugalii, utworzyła budynek bardzo podobny do planowanej przez Greków Hagii Sophii, przez co budowa tej świątyni została przerwana.

Pola wokół Sparty zostały już prawie całkiem naprawione. Grecji wykradziono jedną z technologii, co wbrew pozorom nie zdenerwowało Aleksandra, a wręcz go zadowoliło - w końcu był na tyle rozwinięty, że ktoś chciał go okradać. Wiele państw wokół zakładało religię, jednak grecka wiara nie była na tyle rozwinięta, by mówić o niej jako o pełnoprawnym wierzeniu. Ostatnie pola pod Atenami były naprawiane - miasto wróciło do swojej świetności. Okazało się, że na zachodnim wybrzeżu znajduje się ostatni w regionie obóz barbarzyńców - został więc zaatakowany.

W Atenach pojawił się wielki prorok, który głosił ludziom nową religię - protestantyzm. Grecy bardzo ochoczo przechodzili na nowe wyznanie, które de facto było rozwiniętą wersją ich panteonu. Prorok więc odniósł wielki sukces. Stał się ulubieńcem króla Aleksandra i jego doradcą w sprawach religijnych. Władca bardzo opłakiwał jego śmierć kilka lat po intensywnym głoszeniu i wiernym służeniu Aleksandrowi.