FANDOM

Szoruba

alias Szymon

  • Mieszkam w Wspaniałe Miasto Gdynia
  • Urodziny 14 maj
  • Moje zajęcie Jestem zawodowym administratorem
  • Jestem Człowiekiem
  • Szoruba

    - Musimy zdążyć przed północą - powiedział Aburosz.            

    - Spokojnie, będziemy na czas - odpowiedział Kador.

    Zanim zegar miejski w Yalen zaczął wybijać północ, obaj mężczyźni wchodzili już do dużego budynku położonego nieopodal zamku. Tam czekali już na nich i wraz z zatrzaśnięciem się drzwi wszycy zasiedli dookoła stołu. 

    Jeszcze parę dni temu Aburosz i Kador byli jednymi z najważniejszych ludzi w królestwie Swadii - samymi zarządcami króla Dźwiedzia. Sprawnie rozwijali krainę, czyniąc z niej miejsce mlekiem i miodem płynące. Poza nimi było jeszcze trzech zarządców: Alabuk, Kecaj oraz Akszeigna. Jednak oni nie zajmowali się królestwem tak bardzo, jak Aburosz i Kador. To ich imiona znali wszyscy Swadyjczycy i nie tylko. Jednak, po długi…

    Czytaj całość >
  • Szoruba

    Król Niedźwiedź nie mógł spać. Męczyły go wizje. Te same, które wcześniej ukazywały się jego ojcu. Szoruba dostrzegł w nich miłość, radość, szczęście i dostatek, które chciała mu ofiarować nieznana istota. Zamierzał on zacząć wyznawać Etniczność i Wielkiego Tarpana, ale wizje ukazały mu się zbyt późno i król zmarł. Kiedy na tronie zasiadł jego syn, natychmiast nawrócił się na nową religię i zaczął stawiać świątynie oraz składać ofiary z koni. Tym razem jednak wizje nie przedstwiały niczego dobrego. Niedźwiedź widział w nich zrujnowane królestwo na skraju upadku. Królestwo, które bardzo dobrze znał. Był to Vonlandvon, w którym spędzał długie miesiące.

    Jeszcze za czasów króla Szoruby zaczęto nawiązywać przyjzane kontakty z Vonlandvonem. Zakła…

    Czytaj całość >
  • Szoruba

    Szoruba poślubił piękną kobietę, której imię znali tylko przyjaciele króla. Niedługo potem urodził im się syn - Niedźwiedź. Zapoczątkował on dynastię Von Pulchnych. Lubił on podróżować, a czas spędzał na czytaniu książek, rozmowach ze znajomymi albo polowaniach. Szczególnie dobre stosunki miał z Hadą - królem Vonlanduvon.

    Lata mijały, Szorubia powiększała swoje tereny i wzbogacała się. Powstawały nowe miasta i szlaki kupieckie. Jednak w końcu nadeszło to, co musiało kiedyś nadejść. W 1424 r. schorowany i stary król Szoruba umarł, a kraj pogrążył się w całkowitej rozpaczy. Przez tydzień zabronione były festyny i uczty. Nawet szachownicę na fladze kraju zastąpiono na pewnien czas całkowitą czernią, aby podkreślić smutek i przygnębienie z powo…

    Czytaj całość >
  • Szoruba

     Po powstaniu, Imperium Szorubii zaczęło rozszerzać swoje terytorum poprzez przyłączanie (niekiedy siłą) okolicznych wiosek. Rozpoczęto też wysyłanie zwiadowców, aby odkryli inne państwa. Po wielu dniach powrócili. Niedaleko Szorubii znajdowały się trzy kraje: Uromaxonia, Rudonia i Ostham. Daleko na zachodzie istniał Vonlandvon, a na wschodzie Patrykoland. W stolicach wszystkich krajów otwarto ambasady i wysłano posłów, a pozostałe państwa również tak uczyniły.Jak na mądrego króla przystało, Szoruba zaczął z nimi handlować. Zaczęto budowe sieci dróg, aby kupcy poruszali się sprawniej. Inwestycja była kosztowna, ale szybko się zwróciła. Z Tyrolu wyjeżdżały wozy pełne wyrobów ze złota, biżuterii, marmuru i futer, a wracały z innymi towarami,…

    Czytaj całość >
  • Szoruba

    Przez wiele tygodni przybysz nie wracał. Wypatrywano go całymi dniami i nocami, zbudowano prymitywną latarnię, aby wskazać mu drogę do wioski, porozsyłano patrole z kościanymi grzebieniami, które miały przeczesać okoliczne tereny. Nieznajomego nie odnaleziono jednak, więc ludzie zaczynali myśleć, że ich okradł i opuścił. Zaczęto wzmożone kopanie w pobliskich kopalniach, aby odzyskać stracone żółte kamienie.

    Pewnej nocy, wartownik wbiegł do chatki wodza. Zdenerwowany, obudzony wódz zapytał, o co chodzi. Został szybko zaprowadzony do bramy wioski, przez którą wjechało kilka wozów z BMW na boku. Wszystkie były wyładowane deskami, kamieniami, marmurem, przeróżnymi rzeczami oraz ludźmi. Z pierwszego wozu wyszedł przybysz. Wyjaśnił wodzowi, że go…

    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.