FANDOM


Ten artykuł należy do starego kanonu.
Ten artykuł przedstawia treści usunięte lub sprywatyzowane na kanale Pulchnego Niedźwiedzia.

Aszurbanipal - kuzyn pani Basi, władca Asyrii, władał nią od jej założenia w 4000 r. p.n.e., aż do swojej tragicznej śmierci w 125 r. p.n.e., z rąk Zulusów. Jego głównym domem było Aszur, lecz po jego podbiciu, na krótko przeniósł się do Kalhu, gdzie został zabity przez wodza Czakę. Jego ulubionym miejscem w pałacu była biblioteka, gdzie całymi dniami przesiadywał i nie zwracał zbytnio uwagi na losy swojego królestwa, co przyczyniło się do jego zguby.

Wygląd

Aszurbanipal ubierał się wyjątkowo gustownie. Na głowie nosił koronę ze złota, która idealnie komponowała się z jego bujną, czarną brodą i wąsem. W uchu nosił kolczyki z drogocennego kruszcu. Ubrany był w czerwone i niebieskie szaty z różnymi bogatymi ozdobami. Na umięśnionych rękach miał złote bransoletki. W dłoni trzymał kamienną tabliczkę.

Historia

Dzieciństwo

Aszurbanipal urodził się w rodzinie Imperialistów, jako kuzyn pani Basi. Wszyscy myśleli więc, że będzie niszczył wszystko co dobre, ale młody chłopak wolał spędzać swój czas poprzez czytanie pism i książek. Przejawiał objawy pacyfizmu i nie lubił walczyć z innymi. Pani Basia, która chciała wykorzystać go do zniszczenia Zulusów, często zsyłała mu wizje przyszłości zawładniętej przez podludzi, ale Aszurbanipal nie przejmował się nimi, ponieważ natrafił on na starożytne przepowiednie traktujące o murzynach, stających się ludźmi i żyjącymi w dostatku. Odmówił wzięcia udziału w planach wojennych przeciwko wodzowi Czace. Za ten czyn został uznany za zdrajcę i skazany na śmierć. Aszurbanipal musiał więc uciekać.

Asyria

Aszurbanipal podróżował przez wiele miesięcy, aż dotarł do małego plemienia, żyjącego na wzgórzach. Dzięki zdolnościom dyplomacji i swojej mądrości, został ich nowym przywódcą. Pierwszą jego decyzją było przeniesienie wioski na pobliskie niziny niedaleko rzeki. Tam też, w 4000 r. p.n.e., powstało miasto, nazwane od imienia wodza plemienia - Aszur. Zostało ono stolicą nowego państwa - Asyrii. W 3660 r.p.n.e wojownicy Aszurbanipala natrafili na Zulusów. Świeżo upieczony król od razu ich rozpoznał, widział ich przecież w wizjach pani Basi. Postanowił zapoczątkować więc długą przyjaźń i ostrzec wodza Czakę przed niebezpieczeństwem.

Spotkanie Zulusów v.3

Zulusi nadciągają, aby zamordować barbarzyńców

Zemsta pani Basi

Miasto niezgody

Miasto założone przez panią Basię

Kiedy Aszurbanipal zmierzał do swojej komnaty, aby wysłać list z ostrzeżeniem do Zulusów, nagle natrafił na wielką bibliotekę. Nikt nie potrafił wytłumaczyć, skąd ona się tam wzięła. Król natychmiast zapomniał o liście i rozpoczął czytanie ksiąg. Przeglądał je miesiącami, praktycznie całkowicie nie przejmując się sprawami państwa. Czasami tylko przyjmował dyplomatów w bibliotece. Faktyczną władzę w państwie przejęła pewna tajemnicza kobieta. Była to pani Basia, która postanowiła się zemścić na Aszurbanipalu za odrzucenie imperializmu. Zaczęła szkolenie dużej ilości żołnierzy, aby rozpocząć wojnę. Swój cel osiągnęła, kiedy założyła Kar-Tukulti-Ninurtę w miejscu, w którym swoje miasto planował zbudować Czaka. Zdenerwowany wódz od razu wypowiedział wojnę Asyrii.

Upadek

Aszurbanipal oderwał się od ksiąg, kiedy do biblioteki wbiegł marszałek i oznajmił o wojnie z Zulusami. Wstrząśnięty król postanowił bronić swojego ludu, lecz było już za późno. Siły Zulusów przetoczyły się przez Asyrię jak nóż przez roztopione masełko.

Koniec Asyrii

Niszczenie Kalhu przez Zulusów

Upadek Aszur

Oblężenie Aszur

Kiedy murzyni zaczęli oblężenie Aszuru, Aszurbanipal w pośpiechu ewakuował swój lud i pakował cenne księgi na wozy. Razem z uciekinierami, uszedł do Kalhu. Tam dowiadywał się o całkowitym upadku swojego państwa. Siedział głównie w bibliotece i myślał nad swoim życiem, czemu do tego wszystkiego doprowadził i wtedy zrozumiał, że to pani Basia tak naprawdę doprowadziła jego lud do ruiny. W 125 r. p.n.e. Kalhu zostało zdobyte przez Zulusów. Aszurbanipal patrzył przez okno biblioteki na to, jak jego poddani są mordowani, jak płonie to, co on sam stworzył. Kiedy usłyszał łomotanie do drzwi, wiedział, że przyszli po niego. Ujrzał wodza Czakę. Był zaskoczony, lecz nie próbował błagań ani ucieczki. Przyjął swoją śmierć ze spokojem. Kiedy Czaka wbijał włócznie w jego serce, w bibliotece rozległ się głuchy, zimny śmiech pani Basi.

Ciekawostki

  • Kiedy Aszurbanipal umierał, powiedział: Starożytne pisma nie przygotowały mnie na takie zakończenie. Pism owych nie znaleziono, gdyż biblioteka króla została spalona razem z całym Kalhu.
  • Legenda głosi, że w zgliszczach biblioteki w Kalhu wciąż słychać śmiech pani Basi.
  • O jego pokrewieństwie z panią Basią świadczy jego prawdziwe imię - Aszurpanibasial, lecz aby podkreślić swoją wzgardę imperializmem, poprzestawiał litery i tak powstał Aszurbanipal.
  • Niektórzy nazywają go Asurbanipalem.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.